Cele w życiu. Strona: 6

Dodano: 2010-01-25 20:14

nie trafić do celi:)


kąt padania równa się kątowi odbicia


Dodano: 2010-01-26 20:45

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Uporać się z sesją w pierwszym terminie. No dobra, to może przekraczać sferę realności <wrrr, ta historia>


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej pró&#380;ni czemu drwisz, kiedy ta pró&#380;nia nie drwi z ciebi


Dodano: 2010-01-26 23:00

Nie przejmować się tym co było. I nie żałować niczego co się zrobiło.


Prawda jest córą czasu poczętą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności.


Dodano: 2010-01-26 23:12

Chcę zdać tę cholerną sesję bez poprawek i się wreszcie wyspać


Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą


Dodano: 2010-01-27 12:38

Cel w życiu... Wyjść na ludzi, ustatkować się, kontynuować rodzinę. Chciałbym, aby za dwadzieścia lat, ojciec mój mógł z całą pewnością poklepać mnie po ramieniu i z ręką na sercu powiedzieć: "jestem z ciebie dumny".


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2010-01-27 13:00

Życie w zgodzie z sobą. U schyłku życia chcę móc powiedzieć że jestem zadowolona z tego
jak je przeżyłam.


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2010-01-27 13:02

Żeby wróciła choć część mnie, jaką byłam kilka lat temu, aby ktoś, na kim mi zależy mógł być ze mną juz zawsze, bym spełniła swoje marzenie i została architektem, a następnie zaprojektowała swój własny dom wraz z ogrodem, takim, jak w XIX-wiecznej Anglii, połączony wraz z innymi epokami.


"Niech bełkot snów nie trwoży naszych dusz. Wyraz "sumienie" powstał, aby tchórze mieli czym straszyć mocniejszych."


Dodano: 2010-01-27 13:03

TatumiMorgan napisał(a):
Życie w zgodzie z sobą. U schyłku życia chcę móc powiedzieć że jestem zadowolona z tego
jak je przeżyłam.


Pieknie ujete :) A ja sie ciesze ze znowu wychodze na prosta bo jeszcze niedawno jakiekolwiek cele wydawaly mi sie bez sensu


&quot;..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję &quot;


Dodano: 2010-01-27 13:17

życie jest chyba takie sinusoidalne... raz z górki, raz pod górkę, a ta równowaga, której szukamy, to tylko chwilowa stacja po drodze w którąś stronę...


jeśli raz wejrzysz w Ciemność, nigdy nie uwolnisz się od Jej brzemienia. /blood luna.


Dodano: 2010-01-27 14:11 Zmieniono: 2010-01-27 14:11

Razorblade-Kiss napisał(a):
życie jest chyba takie sinusoidalne... raz z górki, raz pod górkę, a ta równowaga, której szukamy, to tylko chwilowa stacja po drodze w którąś stronę...


Generalnie jak nic się nie dzieje to się nudzimy O.o i nie mamy na co narzekać xD także te górki są myślę jak najbardziej pożądane.


"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"


Dodano: 2010-01-27 14:17

o rety, nigdy w życiu się nie nudziłam, mam nadzieję, że mi się to nie przytrafi, aczkolwiek myślałam, że ważnym celem w życiu jest dążenie do tego spokoju, stabilizacji.
jak na to patrzę z perspektywy to te 'odchylenia' i tak maleją z czasem i to wcale nie w kierunku nudy, tylko spokoju emocjonalnego. wcale nie chciałabym wracać do siebie sprzed 2 lat, bo musiałabym znowu 'świrować', a to zabiera niepotrzebnie tyle czasu i energii :)
no ale, to wszystko raczej naturalne etapy w życiu.


jeśli raz wejrzysz w Ciemność, nigdy nie uwolnisz się od Jej brzemienia. /blood luna.


Its My Life Dodano: 2010-01-27 14:42

LordLard (Anciliae)
LordLard
Posty: 95
Biała Podlaska\Lublin\Kuldahar

moim celem w życiu jest: zdobyć wykształcenie synoptyka(najlepiej speca od temperatury), przeczytać wszystkie książki Tolkiena i Sapkowskiego ogólnie fantasy, nie żęnić się, odzyskać wzrok bo mam dużą krótkowzrocznosć, wiecznie grać w ulubione gry komputerowe i słuchać swego kochanego rocka i metalu, i rozwinąć swe zainteresowania i troche świata zwiedzić zanim śmierć mnie dopadnie.


Życie jest wyjątkową grą RPG - żyjesz żeby się rozwijać i przetrwać!


Dodano: 2010-01-27 21:55

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Wiem, że w obliczu niezbyt optymistycznej sesji i oblanego kolokwium zaliczeniowego - może to brzmi śmiesznie, ale marzy mi się zrobienie doktoratu ( wiem, że do głupiego mgra jeszcze 4,5 roku zakładając, że przypadkiem zdam tę sesję).
Oprócz tego równowaga wewnętrzna, rozmiłowany we mnie bez pamięci facet ( a ja w nim, tylko może z większą dozą rozsądku ) i ciągle pojawiające się w moim życiu cele i wyzwania.
Oddani znajomi.
Więcej samodyscypliny i regularne ćwiczenia jogi, medytacji, pływania (niekoniecznie wszystkiego naraz).
I koniec rozmiłowania w utopiach jak ta wyżej opisana


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej pró&#380;ni czemu drwisz, kiedy ta pró&#380;nia nie drwi z ciebi


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło